Fashion Week Poland fw 2011 – PAPROCKI & BRZOZOWSKI
It’s quite funny to fall for the black coats just right after you’ve got fed up with all the black and grey silhouettes for the looming fall/winter but the amazing play of fabrics has surely done a good job. Cashmere was paired with some semi shine leather and deep wool was set just next to a good choice of snakeskin (I hate all the alligator- and snakeskin stuff on myself but hell the stuff looks soo good on the girls). The kimono-inspired coats and jackets were playing majors along with designers’ favorite draperies and frills, and the cloudy grey georgette batik dyed dresses turned out to be my beloved-of-the-day. I could even imagine the girls walking around the city pretty well as the music was playing some late fall melodies that matched the silhouettes in an amazing way. Take a look!!
Kolekcja Marcina Paprockiego i Mariusza Brzozowskiego jest niewątpliwie jedną z tych, którą, moim zdaniem, można pochwalić się światu. Mimo że pod koniec dnia na widok czarnego i szarego dostawałam typowo werterowskich napadów weltschmerzu, ciekawa i nietuzinkowa gra faktur w miękkie – połyskujące sprawiła, że warto było czekać do jedenastej w nocy na paręnaście minut pokazu. Kaszmiry i wełny łączone ze skórą (tą od węża też) na tle subtelnie acz nowocześnie skrojonych sukien, luźnych płaszczy oraz skromnych falban i draperii prezentowały się z wysoką klasą, a najbardziej w pamięć wpadła mi batikowana szara sukienka z żorżety, która wydaje się idealna na spokojne, jesienne spacery na tle opadających złotych liści.. obejrzyjcie koniecznie zdjęcia (a no i zwróćcie uwagę na naszyjniki, są naprawdę świetne) !!
Images by fashionnetbook.com









































